7 domowych kąpieli – na ratunek stopom niegotowym na lato

W sandałach, w klapkach, w japonkach, na boso – w końcu jak lato, to ze stopami na wierzchu. A przynajmniej tak je sobie planujemy. Niestety, często zdarza się tak, że budzimy się za późno, a potem plujemy sobie w brodę, że mamy stopy mało „reprezentatywne”. Na szczęście, nie brakuje sposobów, by sobie z tym poradzić. W przypadku zmęczonych, suchych, spierzchniętych stóp w pierwszej kolejności fundujemy im kąpiel. Jaką? Ano taką, jak jedna z poniższych.

…w siemieniu lnianym.

Siemię lniane dostępne jest w większości sklepów spożywczych. Przepis jest prosty: pół szklanki nasion zalewamy wodą i gotujemy, aż wydzielą charakterystyczny żel. Po odcedzeniu od niego nasion (czego można nie robić, ale wylewając całość miejmy na uwadze możliwość zapchanych rur), mieszamy go z wodą, w której moczymy stopy. Siemię ma fantastyczne działanie nawilżające, łagodzące i wygładzające.

…w occie jabłkowym

Kąpieli w occie towarzyszy zapach daleki od wonnych, luksusowych zabiegów. Ilość, której użyjemy, zależy oczywiście od naszych preferencji, ale można powiedzieć, że wystarczy pół szklanki octu na kąpiel. Po co? Ocet odświeża, zwalcza nieprzyjemny zapach i usuwa przebarwienia. Dla tych, którzy chcą uzyskać podobny efekt, ale bez charakterystycznego zapachu, alternatywą pozostaje soda oczyszczona.stopy - lato - domowe kąpiele

…w miodzie

Prawie jak w SPA. :) W ciepłej wodzie rozpuść nieco miodu, oczywiście takiego „prawdziwego”. Ma on świetne właściwości nawilżające, dzięki czemu poradzi sobie z suchą skórą zmęczonych stóp.

…w cynamonie

Chociaż najczęściej kojarzymy go z aromatycznym zapachem, niewielu wie, że cynamon może być wykorzystywany jako naturalny lek. Kąpiel w wodzie z cynamonem to ratunek dla zmęczonych stóp – pobudza on krążenie, rozgrzewa, łagodzi ból. Znane są właściwości antyseptyczne cynamonu, dzięki czemu działa on przeciwgrzybiczo i przeciwzapalnie.

…w olejkach

Ile olejków, tyle możliwości. Wykorzystać możemy zarówno te z wyższej półki, jak arganowy czy jojoba, jak i te łatwiej dostępne – na przykład z mięty. Wystarczy kilka kropel olejku, na który akurat mamy ochotę.

…w mleku

Wbrew pozorom, nie zupełnie w mleku, ale w wodzie z dodatkiem pełnotłustego mleka. Nawilża, zmiękcza, koi. No, i pięknie się prezentuje. Prawie jak u Kleopatry. ;)

…w mydle

Brzmi trochę mało luksusowo, nie? Chociaż wiele zależy od tego, jakie mydło wybierzemy (osobiście uwielbiam to różane!), to i bez względu na jego markę kąpiel z takim pieniącym się dodatkiem potrafi pomóc. To przede wszystkim kąpiel-wprowadzenie do całego procesu pedicure’u: mydło zmiękczy skórę stóp, zrogowacenia i twardy naskórek, który następnie można łatwo usunąć.

Jak zawsze, w domowych mieszadłach najlepsze jest to, że składniki możemy dowolnie komponować. Tak oto przygotujemy sobie, na przykład, kąpiel z dodatkiem miodu, mleka i odrobiny cytryny. Czemu by nie? Ostatecznie, stopy pracują najbardziej. Należy im się. :)

41 przemyśleń na temat “7 domowych kąpieli – na ratunek stopom niegotowym na lato”

  1. ~Podpis pisze:

    Ludzie, o czym wy piszecie?
    A słowo PUMEKS zna ktoś?

    1. ~ona24 pisze:

      słowo PUMEKS w kosmetyce i codziennym użytkowaniu powinno NIE ISTNIEĆ!!! Dlaczego? Częste stosowanie wysusza skórę stóp i powoduje gromadzenie się zrogowaciałego naskórka. Powód? Pumeks to siedlisko bakterii i drobnoustrojów! Co stosować? Kremy z mocznikiem (maks. 10%). Efekt? Piękne gładkie stopy z widocznie wygładzonymi pęknięciami stóp.

      1. ~Jaśko pisze:

        To może wystarczy sam mocznik? :)

        1. ~lena pisze:

          dokładnie moczę w adblue i wcieram krem nawilżający adblue to 32% mocznik i po tygodniu pięty jak u niemowlęcia

      2. ~meren pisze:

        wszystko fajnie.. tylko jak ma sie ogromna tendencję do pekajacych piet i jedncozesnie stopy sie znacznie poca.. to mocznik odpada bo stopy są cały czas mokre i bardziej się poca. szybciej tez zaczynają smierdzieć

        1. ~ma.ja pisze:

          Chroń stopy przed zimnem . Żadnych butów, czy domowych pantofli z odkrytą pieta. Problem sam zniknie:)

        2. ~Ola pisze:

          Masz na myśli taki motoryzacyjny Adblue? Przydałoby się takie duże stężenie, ale trochę się boję… Nie miałaś żadnych niepożądanych skutków?

      3. ~Ania pisze:

        Racja. Dodatkowo – zalegający w nim martwy naskórek to wylęgarnia bakterii.

    2. ~ala pisze:

      pumeka nie pomoże zmęczonym stopom,ale kąpiele pomagają bardzo

  2. ~Jaga pisze:

    Pumeks – brrrrrrr! To zbiorowisko bakterii głównie w wyniku pozostawania na nim martwego naskórka.

    Tareczek się teraz używa z tworzyw odpowiednich, które można wyczyścić dokładnie, ale wszelkie zabiegi pielęgnacyjne nawilżające, zmiękczające i odkażające skórę jak najbardziej wskazane, zwłaszcza że doskonale odprężają nie tylko nogi, ale cały organizm.

    Ja jeszcze słyszałam, że świetnie robi moczenie stóp w herbacianej esencji.

  3. ~pielęgniarka Wiki pisze:

    W pierwszej kolejności moczymy soli w ciepłej wodzie z dodatkiem soli leczniczej kupowanej w aptece lub sklepach zielarskich, potem tarką lub pumeksem usuwamy zrogowaciały naskórek, następnie smarujemy stopy specjalnym kremem do stóp z zawartością mocznika. Mocznik zmiękcza trwale naskórek. W dawnych czasach stosowano kąpiele we własnym moczu. Następnego dnia moczymy stopy w gorącej wodzie z mydłem znowu usuwamy naskórek, płuczemy w chłodnej wodzie z dodatkiem octu i nacieramy kremem jak wyżej. Tak przygotowane stopy możemy stosować podane w artykule kąpiele. Pamiętać jednak należy żeby zachować odpowiedni lekko kwaśny odczyn skóry dlatego po stosowaniu sody zawsze trzeba przepłukać skórę woda z octem. nie polecam octu winnego ze względu na możliwe alergie.

  4. ~mala pisze:

    Ocet jablkowy likwiduje zrogowacenia lepiej niz najlepszy pumeks. Dodatkowo on jak i soda oczyszczona doskonale oczyszcza organizm. Wszystkim madralom, ktore chwala sie znajomoscia wyrazu – pumeks zalecam nieco pokory

    1. ~Justyna pisze:

      A ile wody na pół szklanki octu jabłkowego

  5. ~Ille pisze:

    A teraz Wam na serio zdradzę, co kiedyś mi powiedziała Pani podolog, potem pewnie pluła sobie w brodę, ale ja stosuję i efekty są bardziej niż rewelacyjne. Mianowicie nie daje rezultatu a wręcz jest szkodliwe używanie tarek i pumeksów na mokro. Zresztą większość tego typu produktów jest po prostu nieskuteczna. Przy twardej i zrogowaciałej skórze na piętach należy użyć na sucho, uwaga, pilnika do akryli (do kupienia w specjalistycznych sklepach za ok. …1 zł), najpierw o gradacji typu 180 i cierpliwie trzeć nad jakąś ciemną ściereczką dopóki nie skończą się wydobywać kłęby pyłu, wtedy wygładzić pilnikiem 100 lub 80… Dopiero potem umyć i nakremować. I tyle. Z osoby o strasznie zniszczonych z tendencją do rogowacenia piętach, stałam się osobą z piętami jak u dziecka, miękkimi i gładziuśkimi. Tanio i bardzo skutecznie… Polecam.

    1. ~mimi pisze:

      Najpierw degradacją 80 poźniej 100 a na koniec 180. degradacja 80 jest najbardziej ostra. Robiąc pedicure najpierw się używa najwyższej degradacji a na końcu najmniejszej by wyrównać i wygładzić naskórek.

      1. ~Nulla pisze:

        GRADACJA, G R A D A C J A!!! Gradacja to uszeregowanie wg. skali rosnącej lub malejącej. DEGRADACJA to obniżenie, np. stopnia służbowego. Można zdegradować porucznika do stopnia szeregowego; ale nie pilnik!!!

  6. ~Iza pisze:

    Na takie stopy pomoze jedynie podolog! Polecam podolog Piotrkow! PODOMED!!!
    A pozniej jak juz pani podolog usunie taki naskorek to mozna stosowac mydla i inne specyfiki!

  7. ~marta pisze:

    A mi drogie Panie znajoma kosmetyczka zdradziła sekret naszych babć. …moczyć stopy we własnym moczu, otóż kremy nawilżające zawierają właśnie uryne. No cóż może to sposób dla odważnych ale z pewnością warto. …polecam

    1. ~aga pisze:

      Wystarczy przeczytać Wikipedię:

      Mocznik – Jest to końcowy produkt przemiany białek i innych związków azotowych w organizmach zwierząt ureotelicznych, powstaje w cyklu ornitynowym. Jest wydalany z moczem , a w niewielkich ilościach z potem[2]. Jego stężenie w osoczu wynosi 2,5–6,4 mmol/dm

  8. ~Anna pisze:

    bardzo ciekawe informacje.
    Wykorzystam, jeśli zajdzie taka potrzeba.
    :)
    Tak, pumeks zna każdy i nie sądzę, żeby warto było poprzestawać tylko na tej wiedzy

    Pozdrawiam,
    Anna z OdchudzanieJestProste.pl

  9. ~Bogdan pisze:

    Witam,po kompieli nasmarowac oliwka dla dzieci po 3 razach juz widac jak dziala zadne pilniczki pumeksy.pozdrawiam wszystkich

  10. ~Jaśko pisze:

    Ależ to bardzo naturalna metoda i mniej szkodliwa od kremów które zawierają różne dziwne składniki

  11. Polecam masaż pięt taką miksturą: sól gruboziarnista zmieszana z oliwą z oliwek i cynamonem.

  12. ~facet pisze:

    a ja używam do tego zwykłego płótna ściernego. Oczywiście na sucho bo wtedy jest najlepszy efekt.
    po takim zabiegu pięty są jak u niemowlaka!!! po tym zabiegu tylko kąpiel w cieplej wodzie i ewentualne „dopracowanie” pumeksem. A jeśli chodzi o krem to tylko zwykła wazelina kosmetyczna albo jakiś z kremów dziecięcych

  13. ~lilka pisze:

    mam pytanie:jak sobie radzić z pęknięciami na piętach?

    1. ~gracia pisze:

      kup w aptece dermosan.Rewelacja.

    2. ~thea pisze:

      Na popękane pięty – jeśli to są świeże pęknięcia – polecam najpierw jakąś maść typu tribiotic na szybkie zagojenie rany. Równocześnie trzeba zestrzeć naskórek na sucho tarką, i potem aplikować krem Regenerum. Lekarz przepisuje też maść robioną na bazie wazeliny z mocznikiem, ale to jest maść tłusta i aplikowanie jej jest kłopotliwe. Krem Regenerum albo krem z mocznikiem z Ziaji są niezłe. Dla lepszego efektu nakładaj krem w ciągu dnia, nieco większą ilosć, na klapki z tworzywa – chodząc wcierasz. powodzenia!

      1. ~ma.ja pisze:

        Popękane piety musisz chronić przed chłodem. Nie zakładać butów , lub pantofli z odkrytymi piętami.
        To wszystko:)

    3. ~ma.ja pisze:

      Chroń stopy przed zimnem. Żadnych butów pantofli z odkrytymi pietami.

  14. ~lalal pisze:

    ja mam piekne stopy:)zycze kazdemu w tym wieku tak pieknych i zdrowych stopek:)pzdr

  15. ~Iza pisze:

    Prosze znajdz podologa niech zajmie sie Twoimi stopami a pozniej poleci ci cos po zabiegu. mnie pomaga pianka allpresan.tylko musisz pamietac ze maja rozne stezenie mocznika! za duzo tez niezbyt dobrze! podolog poleci idealnie!

  16. ~CieńAnioła pisze:

    ani pumeks, ani tarki ani żaden inny mechaniczny sposób usuwania skóry, dlaczego? im bardziej ścierasz skórę, tym bardziej ona narasta; skóra się najzwyczajniej w świecie broni przed ździeraniem! ja nigdy nie użyłam pumeksu ani temu podobnych i mam piękne gładkie pięty bez zrogowaciałej skóry! mocznika też nie używam…dla jasności…

    1. ~GPa pisze:

      Jeżeli nigdy nie używałaś pumeksu,czy tarek to skąd wiesz ze skóra bardziej narasta?
      Podziel się swoim sposobem pielęgnacji stóp,jeżeli jest taki rewelacyjny.

  17. ~Andrzej 53 pisze:

    Opowiem co ja stosuję na tą dolegliwość . Mam 53 lat. Płeć men. I żenujące są wasze wpisy. Ja co 6miesięcy chodzę do kosmetyczki i robi mi kąpiel w roztworze z mydła szarego.poczym usuwa mi wszystkie zgrubienia skórne .nigdy nie śmierdzą mi nogi . Polecam .komfort .

  18. ~fk pisze:

    Naturalny peeling spacer boso brzegiem morza

  19. ~darko pisze:

    Czytając… myślę, że każdy ma tu trochę racji piłować – nie piłować? smarować? moczyć?
    Ja przez kilkanaście lat walczyłem z piętami a właściwie z całymi stopami, próbowałem prawie wszystkiego o czym tu wcześniej przeczytałem a stopy nadal się pociły i pękały – fuuj… ale od ponad roku(drugie wakacje) mam spokój. W moim przypadku powodem była zła dieta, alkohol i nadwaga. Dopiero po zrzuceniu 35kg (obecnie 85kg)i wprowadzeniu zdrowego trybu życia problem ze stopami znikł i o dziwo nie muszę stosować żadnych kremów czy specjalnych kąpieli
    pozdrawiam

  20. ~lila pisze:

    Niestety, zaden ten sposób nie jet skuteczny. Mam odciski na palcach , te wszystkie sposoby wykorzystałąm i nic nie pomogło. Owszem ocet jabłowy złuszczała chwilowo i odciski odrastały. Szkoda naprawdę czasu i wysiłku

  21. ~bolek pisze:

    Kwas solny działa oczyszczające, ślad nie zostaje.

  22. ~ana pisze:

    O stopy nalezy dbać, tak samo jak o inne części ciała.Zrogowaciały naskórek,który gromadzi się na stopach należy usuwać /bo to jest stary naskórek/ pumeksem,albo tareczkami,podczas kąpieli.Jeśli będziemy to systematycznie robić ,to stopy będą zadbane.Oczywiście stosujmy i zabiegi o której powyżej jest mowa.

  23. ~ana pisze:

    O stopy nalezy dbać, tak samo jak o inne części ciała.Zrogowaciały naskórek,który gromadzi się na stopach należy usuwać /bo to jest stary naskórek/ pumeksem,albo tareczkami,podczas kąpieli, jeśli jest go naprawde dużo można po wymoczeniu stóp usunąć zwykłą żyletką,innej rady nie ma..Jeśli będziemy to systematycznie robić ,to stopy będą zadbane.Oczywiście stosujmy i zabiegi o której powyżej jest mowa.

  24. ~Asik pisze:

    Miałam problem z pękającymi piętami aż do głębokich krwawych bruzd.Próbowałam różnych maści,kremów,kąpieli , wizyt u lekarzy i nie było żadnego widocznego efektu. Przez przypadek zastosowałam krem z 30% mocznikiem o nazwie ROMBALSAM- krem UREA 30% ( tj. krem nawilżająco-pielęgnacyjny o właściwościach zmiękczających z mocznikiem i oliwą z oliwek). Koszt nabycia kremu firmy OMEGA kształtuje się na poziomie 10-15 zł w zależności od apteki. Efekt imponujący- w ciągu kilku dni pozbyłam się problemu. Dziś stosuję profilaktycznie na noc 1 raz w tygodniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>